kołderka dla Jagody, wersja II- gotowa,
druga, gdyż pierwsza się sprzedała, zanim została przekazana przyszłej użytkowniczce...
tym razem chciałam spróbować aplikacji,
po raz pierwszy zastosowałam flizelinę dwustronną
i faktycznie ułatwia bardzo pracę,
moje poszywanie jest obecnie znacznie rzadsze
tak to jest gdy się próbuje wybudować dom...
tym bardziej celebruję każdą chwilę,
gdy noga spotyka się z pedałem i słychać turkot maszyny
/w przypadku mojego wysłużonego Łucznika- bardzo głośny turkot, bardzo.../
jasnych, wiosennych dni
:lena
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby quilt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby quilt. Pokaż wszystkie posty
muchomorek
jest radośćć
o 7-ej rano, skoro świt, urodziła się córka mojej przyjaciółki
mała Jagoda
w sam raz więc zdążyłam z muchomorkowym quiltem dla niej
zdrówka!
lena
o 7-ej rano, skoro świt, urodziła się córka mojej przyjaciółki
mała Jagoda
w sam raz więc zdążyłam z muchomorkowym quiltem dla niej
zdrówka!
lena
the mint-end
narzuta, vel kołderka miętowa zakończona
z wniosków na przyszłość-
- dokładne i precyzyjne skrojenie tkanin
jest kluczem do przyjemnego i bezproblemowego szycia ;)
drugim warunkiem jest oczywiście dobra jakość materiału
tym razem oba zostały spełnione
i szyło się tak dobrze... ech
z wniosków na przyszłość-
- dokładne i precyzyjne skrojenie tkanin
jest kluczem do przyjemnego i bezproblemowego szycia ;)
drugim warunkiem jest oczywiście dobra jakość materiału
tym razem oba zostały spełnione
i szyło się tak dobrze... ech
czuję miętę...
gusta się zmieniają...
przyznaję...
kiedyś przeciwniczka pastelowych kolorów- teraz kręcą mnie bardzo
a więc jest narzutka do dziecięcego łóżeczka
w miętowym kolorze z szarościami wokół
z wzorem bardzo przez mnie lubianym, a trudno dostępnym na naszym rynku-
-chevronem czyli naszym zygzakiem...
narzutę czeka jeszcze pikowanie i dalsza 'kosmetyka'
ale brakło mi wypełnienia, więc póki co
tyle:
pozdrówko ciepłe w śniegowe dni
:lena
przyznaję...
kiedyś przeciwniczka pastelowych kolorów- teraz kręcą mnie bardzo
a więc jest narzutka do dziecięcego łóżeczka
w miętowym kolorze z szarościami wokół
z wzorem bardzo przez mnie lubianym, a trudno dostępnym na naszym rynku-
-chevronem czyli naszym zygzakiem...
narzutę czeka jeszcze pikowanie i dalsza 'kosmetyka'
ale brakło mi wypełnienia, więc póki co
tyle:
pozdrówko ciepłe w śniegowe dni
:lena
w Nowym...
nie...
nie lenię się...
szyję
tylko powoli...
w wolnym czasie...
a więc powstał organizer na łóżeczko /czy jak to zwać/ dla Jagódki,
która już niedługo uczyni Kasię mamą
bawełniany, wzmocniony ociepliną
w kolorach wybranych specjalnie dla małej
no!
tyle
wiele dobrej energii w Nowym Roku życzę
lena
nie lenię się...
szyję
tylko powoli...
w wolnym czasie...
a więc powstał organizer na łóżeczko /czy jak to zwać/ dla Jagódki,
która już niedługo uczyni Kasię mamą
bawełniany, wzmocniony ociepliną
w kolorach wybranych specjalnie dla małej
aaa
i jeszcze baby quilt, ale jeszcze w powijakach...
no!
tyle
wiele dobrej energii w Nowym Roku życzę
lena
Subskrybuj:
Posty (Atom)




